----- Reklama -----

Zbyt hucznie obchodzili urodziny Pasów. Teraz szuka ich policja

FK
FK

Mieszkańcy Krowodrzy Górki nie spali w nocy z 13 na 14 czerwca. Kibice Cracovii odpalili na osiedlu fajerwerki i race, świętując 120-lecie klubu. Teraz policja próbuje ustalić, kto stał za tą akcją.

Huk obudził całe osiedle

Około północy na Krowodrzy Górce rozległy się głośne wybuchy. Wielu mieszkańców zostało wyrwanych ze snu. W internecie szybko pojawiły się skargi na hałas i brak możliwości odpoczynku.

Osiem patroli na miejscu, ale bez efektu

Na osiedle wyjechało osiem patroli policji. Mundurowi nie zatrzymali jednak nikogo na gorącym uczynku. Policja zapowiada, że sprawdzi nagrania z miejskiego monitoringu oraz materiały publikowane w sieci. Funkcjonariusze chcą też rozmawiać ze świadkami zdarzenia.

Sprawcom grożą wysokie kary

Odpalanie fajerwerków w nocy łamie obowiązujące przepisy. Kodeks wykroczeń przewiduje za zakłócanie spoczynku nocnego areszt od 5 do 30 dni, ograniczenie wolności albo grzywnę od 20 do 5000 złotych. Dodatkowo sprawcy mogą odpowiadać za nieostrożne posługiwanie się materiałami pirotechnicznymi.

Od grudnia 2025 roku w Krakowie obowiązuje całkowity zakaz odpalania fajerwerków i petard. Wyjątkiem jest noc sylwestrowa, kiedy pirotechnika jest dozwolona w godzinach od 22:00 do 2:00.

Kibice świętowali też nad Wisłą

Tej samej doby doszło do kolejnego incydentu z udziałem fanów Cracovii. Rano nad Wisłą, w pobliżu Wawelu, kibice rozwinęli transparenty wymierzone w rywala oraz odpalili race. Tym razem policja zareagowała szybko i zatrzymała uczestników na miejscu.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *