Dwa konie ucierpiały w wyniku ataku zamachowca. Wiemy, jaki jest ich stan

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Dramatyczne wydarzenia na Rynku Głównym w Krakowie dotknęły nie tylko ludzi. Podczas strzelaniny uzbrojony napastnik strzelał również w kierunku postoju dorożek. Z informacji przekazanych redakcji wynika, że postrzelonych zostało czterech pracowników obsługi dorożek, w tym jeden z nich bardzo poważnie. Ucierpiały także dwa konie. Na szczęście oba zwierzęta przeżyły. Zostały opatrzone przez lekarza weterynarii i zabrane z centrum miasta.

----- Reklama -----
 

Zamach w Krakowie. Napastnik strzelał w kierunku postoju dorożek

Sobotnia tragedia w Krakowie ma również bardzo smutny wątek związany ze zwierzętami. Uzbrojony 25-letni Polak poruszał się samochodem po mieście i strzelał do przypadkowych osób. Kiedy wjechał na Rynek Główny, przejeżdżał wzdłuż postoju dorożek, gdzie znajdowali się pracownicy oraz konie.

Strzały padły również w ich kierunku. Z informacji przekazanych redakcji wynika, że rannych zostało czterech pracowników obsługi dorożek. Jeden z dorożkarzy został bardzo poważnie postrzelony.

To jednak nie wszystko. Pociski dosięgły także zwierzęta, które znajdowały się na postoju.

Dwa konie zostały postrzelone. Na szczęście oba przeżyły

Wśród poszkodowanych znalazły się dwa konie wykorzystywane do pracy przy krakowskich dorożkach.

Jeden z nich został draśnięty pociskiem. Drugi został postrzelony w nogę. Na szczęście oba zwierzęta przeżyły atak.

Konie zostały zaopatrzone przez lekarza weterynarii, a następnie zabrano je z centrum miasta. Dzięki szybkiej pomocy udało się udzielić im niezbędnej pomocy po dramatycznych wydarzeniach.

Na ten moment nie ma szczegółowych informacji dotyczących dalszego leczenia zwierząt ani ich rokowań. Będziemy informować o ich stanie, gdy pojawią się kolejne wiadomości.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *