Czterech polityków związanych z Małopolską znalazło się na liście założycieli Stowarzyszenia Rozwój Plus, powołanego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Łukasz Kmita zapewnia, że nowa organizacja nie zagraża PiS – wręcz przeciwnie.
Małopolska w nowym stowarzyszeniu
Wirtualna Polska ujawniła w środę listę 38 polityków, którzy przystąpili do Stowarzyszenia Rozwój Plus. Wśród nich są cztery osoby związane z Małopolską: poseł Łukasz Kmita, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, posłanka Elżbieta Duda oraz poseł Wiesław Krajewski. Wszyscy są członkami Prawa i Sprawiedliwości.
„Wręcz odwrotnie”
Kmita zapytany przez KR24.pl odniósł się bezpośrednio do obaw, że stowarzyszenie osłabi partię Jarosława Kaczyńskiego. – Stowarzyszenie, które powstało, nie jest żadną konkurencją wobec Prawa i Sprawiedliwości. Wręcz odwrotnie. To próba szukania nowych wyborców centrowych, którzy stawiają na pierwszym miejscu rozwój Polski, silną gospodarkę – powiedział poseł.
Dwa płuca PiS
Kmita przedstawił nam też własną wizję tego, jak partia powinna wyglądać. – PiS, aby zwyciężać w kolejnych wyborach – w moim przekonaniu – powinno mieć dwa płuca: pierwsze to patriotyczne i mocno konserwatywne oraz drugie: stawiające na kwestie aspiracyjne, wielkie projekty aspiracyjne CPK-ATOM-PORTY. Jestem przekonany, że dzięki budowie partii szerokiego namiotu, PiS będzie w stanie pokonać groźnego rywala Polski – czyli Donalda Tuska – ocenił.
Morawiecki zapowiedział, że celem stowarzyszenia jest tworzenie przestrzeni do dialogu i inicjowanie działań na rzecz rozwoju społecznego i gospodarczego Polski.





