Robotnicy, ogrodzenia i tablice budowlane pojawiły się na terenach przy ulicy Rydlówki w Krakowie. Działki należą do RKS Garbarnia, ale sąd zdecydował już, że powinny wrócić do miasta. Deweloper realizuje inwestycję mimo wyroku.
Posłanka reaguje na doniesienia mieszkańców
Posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek poinformowała, że mieszkańcy Rydlówki zgłosili jej niepokojące sygnały. „Na terenach działek RKS Garbarnia pojawili się robotnicy, ogrodzenia i tablice. Zamiast działalności sportowo-rekreacyjnej są plany budowy” – napisała posłanka i zapowiedziała interwencję w tej sprawie. Zaapelowała do prezydenta Krakowa Stanisława Mazura o podjęcie działań.
Działki miały służyć sportowi, trafią pod bloki?
Miasto przekazało Garbarni grunty przy Rydlówce w wieczystym użytkowaniu z jednym warunkiem – miały służyć wyłącznie celom sportowym i rekreacyjnym. Poprzednie władze klubu podpisały jednak umowę przedwstępną z deweloperem NOHO Investments i przyjęły 15 milionów złotych zaliczki. W 2023 roku inwestor uzyskał pozwolenie na budowę kilkukondygnacyjnych bloków, korzystając z luki w prawie budowlanym.
Sąd zdecydował, deweloper buduje
W grudniu 2025 roku Sąd Okręgowy rozwiązał umowę między miastem a RKS Garbarnia. Wyrok oznacza, że działki powinny wrócić do miasta. Orzeczenie jest jednak nieprawomocne, a umowa między klubem a NOHO Investments nadal obowiązuje. „Czy znów kolejny deweloper działa w Krakowie metodą faktów dokonanych?” – pyta posłanka Gosek-Popiołek.
Prokuratura prowadzi śledztwo
Sprawą od listopada 2025 roku zajmuje się krakowska prokuratura. Śledztwo dotyczy wyrządzenia klubowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Stawka jest ogromna – majątek Garbarni, w tym stadion i boiska, jest wart około 100 milionów złotych.





