Monika Piątkowska, kandydatka na prezydenta Krakowa wspierana przez KO i PSL, zabrała głos w sprawie przyszłości Strefy Czystego Transportu. Podczas debaty przedwyborczej organizowanej przez TVP i Radio Kraków zapewniła, że nie planuje likwidacji SCT, ale chce zmniejszyć jej obszar i oddać decyzję o szczegółach w ręce mieszkańców.
Mniejsza strefa zamiast likwidacji
Piątkowska od dawna krytykuje obecny, szeroki zasięg Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Podczas debaty zorganizowanej przez Radio Kraków i TVP3 Kraków jasno odcięła się jednak od pomysłu całkowitego zniesienia strefy.
„Nie mam w planach likwidacji SCT. Zapowiedziałam ograniczenie do drugiej obwodnicy i konsultacje społeczne. Chcę chronić nasze miasto. Planuję wyznaczenie SCT w taki sposób, żeby, chroniąc powietrze, dbać również o komfort kierowców” – mówiła kandydatka.
Docelowo strefa miałaby obejmować przede wszystkim obszar wewnątrz II obwodnicy Krakowa, a nie – jak obecnie – znacznie większą część miasta.
Konsultacje przed ostateczną decyzją
Piątkowska podkreśla, że nowy kształt SCT nie powinien zostać narzucony odgórnie. Jej zdaniem konieczne są konsultacje społeczne oraz analiza jakości powietrza w poszczególnych rejonach miasta.
Jako przykład problemów z obecnym zasięgiem strefy wskazała Swoszowice.
„Strefa nie może być w takim zakresie. Swoszowice walczą o to, żeby nie przechodziła przez nie S7, a SCT tam nie ma” – mówiła podczas debaty.
Zdaniem kandydatki granice strefy powinny wynikać z realnych danych i potrzeb mieszkańców, a nie z ogólnych założeń.
Możliwe rozszerzenie w przyszłości
Piątkowska nie wyklucza, że SCT mogłaby w przyszłości objąć także inne fragmenty miasta. Zastrzega jednak, że stałoby się tak wyłącznie wtedy, gdyby przemawiały za tym dane dotyczące jakości powietrza oraz oczekiwania samych mieszkańców.
Strefa Czystego Transportu to jeden z najczęściej poruszanych tematów kampanii przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa, wyznaczonymi na 27 września. Kandydaci różnią się w podejściu do SCT – od utrzymania strefy w obecnym kształcie, przez jej ograniczenie, po propozycje likwidacji.
Z sondażu Opinia24 dla Radia Kraków wynika, że za pozostawieniem strefy w obecnym zasięgu opowiada się 19,2 proc. badanych.



