Wisła Kraków pokonała Wieczystą Kraków 2:0 w pierwszym w historii ekstraklasowym meczu między obiema krakowskimi drużynami. O zwycięstwie „Białej Gwiazdy” zadecydowały dwa trafienia w drugiej połowie spotkania.
Ostrożna gra do przerwy
Pierwsze 45 minut derbów nie przyniosło wielu okazji bramkowych. Bliżej gola byli piłkarze Wieczystej – już w 12. minucie strzał Efthymiosa Koulourisa po fatalnym podaniu w wykonaniu Kacpra Dudy trafił w poprzeczkę po wcześniejszej interwencji Marcela Łubika. Wisła odpowiedziała pod koniec pierwszej połowy, jednak Elie Youan z kilku metrów nie trafił do pustej bramki, a chwilę wcześniej strzał Jordiego Sancheza obronił Nikola Cavlina.
Sanchez dał Wiśle prowadzenie
Po zmianie stron gra znacznie się ożywiła. Gospodarze objęli prowadzenie w 54. minucie. Po akcji z udziałem Jamesa Igbekeme i Juliusa Ertlthalera dośrodkowanie trafiło do Jordiego Sancheza, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza gości i ustalił wynik na 1:0.
Guillemenot przypieczętowuje zwycięstwo
Wieczysta odpowiedziała większą aktywnością i przez kilkanaście minut częściej przebywała na połowie rywala, ale nie zamieniła przewagi na gola. W końcówce spotkania Wisła dołożyła drugą bramkę. Po podaniach Angela Rodado i Rafała Mikulca do gry włączył się Jeremy Guillemenot, który precyzyjnym strzałem z dystansu ustalił wynik meczu na 2:0.








