Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków, rozważa start w wyborach na prezydenta miasta? Kampanię wyborczą chciałby powierzyć sztucznej inteligencji.
Królewski po referendum
Kraków szuka nowego prezydenta po tym, jak mieszkańcy odwołali w niedzielę Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja w referendum wyniosła 29,99 procent i przekroczyła wymagany próg. Do wyborów przedterminowych, które muszą odbyć się w ciągu 90 dni, miasto zarządza komisarz wyznaczony przez premiera. Giełda nazwisk ruszyła natychmiast.
Reklama: Leczenie łysienia w Krakowie: gdzie szukać pomocy?
AI poprowadzi kampanię
Na liście potencjalnych kandydatów pojawia się nieoczekiwane nazwisko. Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków, nie wyklucza startu w wyborach. Co więcej, ma już pomysł na kampanię. – W sumie ciekawie byłoby wystartować w wyborach na prezydenta Krakowa i dać poprowadzić agentom AI całą kampanię wyborczą – piękny to byłby eksperyment – powiedział Królewski.
Biznesmen i działacz sportowy
Królewski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych krakowskich biznesmenów. Przejął Wisłę Kraków, gdy klub był na skraju upadku, i w tym sezonie wprowadził go do ekstraklasy. Start w wyborach prezydenckich byłby dla niego zupełnie nowym rozdaniem. Kandydatura właściciela Wisły i kampania prowadzona przez sztuczną inteligencję – taki scenariusz Kraków jeszcze nie widział.



