----- Reklama -----

Łowcy Głów dopadli go w Chorwacji. Lider krakowskiej bojówki kiboli zatrzymany

Andrzej K
Andrzej K

Przez kilka miesięcy skutecznie unikał policji i zmieniał miejsca pobytu. W końcu małopolscy „Łowcy Głów” ustalili, gdzie przebywa. 11 sierpnia w Chorwacji zatrzymano 41-letniego mężczyznę, który był jednym z liderów krakowskiej bojówki pseudokibicowskiej. Ma do odbycia sześć lat więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i działalność narkotykową.

Uciekał przed więzieniem

Mężczyzna został prawomocnie skazany przez sąd okręgowy w Krakowie na sześć lat pozbawienia wolności. Jak ustalili śledczy, w latach 2007–2017 miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej i zajmować się sprowadzaniem, handlem oraz rozprowadzaniem narkotyków w całej Polsce. Według ustaleń śledczych mógł wprowadzić do obrotu nawet kilkaset kilogramów różnych środków odurzających.

Groźne sceny w Parku Jordana. 14-latek zaatakowany przez dorosłego

Po uprawomocnieniu się wyroku mężczyzna nie zamierzał jednak dobrowolnie stawić się w zakładzie karnym. Od 17 marca był poszukiwany, a w maju wydano za nim list gończy.

Zmieniał miejsca pobytu i uciekł z Polski

15 maja sprawą zajęli się małopolscy „Łowcy Głów” z wydziału poszukiwań i identyfikacji osób KWP w Krakowie. Policjanci ustalili, że poszukiwany był bardzo ostrożny i często zmieniał miejsca pobytu. Miał również szerokie kontakty w środowisku pseudokibiców w różnych częściach kraju.

Ukrainiec poszukiwany przez Interpol wpadł w Chrzanowie. Policji pomogli mieszkańcy

W pewnym momencie funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna opuścił Polskę i zaczął przemieszczać się po Europie. Wtedy do działań włączono biuro międzynarodowej współpracy policji.

Europejski Nakaz Aresztowania

Wymiana informacji pozwoliła ustalić, że poszukiwany pojawi się najpierw we Włoszech, a później w Chorwacji. Konieczne było szybkie działanie. 10 sierpnia sąd w Krakowiewydał Europejski Nakaz Aresztowania. Niecałą dobę później poszukiwany był już w rękach chorwackich służb.

 Pobił 73-letnią matkę i złamał sądowe zakazy. Agresor trafił do aresztu

Do zatrzymania doszło 11 sierpnia tuż po północy. Jak przekazuje policja, mężczyzna był zaskoczony i nie spodziewał się, że funkcjonariusze zdołają ustalić jego miejsce pobytu.

O jego losie zdecyduje chorwacki sąd

41-latek pozostaje obecnie w rękach chorwackich służb. Teraz tamtejszy sąd zdecyduje o jego przekazaniu polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, gdzie będzie musiał odbyć prawomocnie orzeczoną karę sześciu lat pozbawienia wolności.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *