Gęsta mgła w sobotę rano zatrzymała starty i lądowania na lotnisku Kraków-Balice. Co najmniej sześć samolotów nie wylądowało w Krakowie, a kolejne rejsy mają duże opóźnienia. Lotnisko wraca do pracy, ale prognozy nie są dobre.
Samoloty przekierowane do Katowic i Wrocławia
Do Katowic skierowano maszyny Finnaira z Helsinek, Ryanaira ze Sztokholmu i Lufthansy z Monachium. Do Wrocławia poleciały samoloty Ryanaira z Kopenhagi i Brukseli oraz Norwegiana z Oslo. Wcześniej rejs Ryanaira z Salonik trafił do Ostrawy.
Odwołane loty i opóźnienia
Lufthansa odwołała dwa połączenia z Krakowa: do Monachium o 9.35 i do Frankfurtu o 11.10. Samolot Turkish Airlines ze Stambułu miał wylądować o 8.35, a przyleci około 11.05. Spóźnione są też inne rejsy, między innymi z Antalii.
Widoczność spadła do 50 metrów
Według IMGW widoczność w regionie wynosiła od 50 do 200 metrów. Poprawy synoptycy spodziewali się po godzinie 9-10, a całkowitego zaniku mgły do południa. Przy gruncie temperatura spadła poniżej zera, więc na mostach i wiaduktach może być ślisko.
Co powinni zrobić pasażerowie
Lotnisko prosi o sprawdzanie statusu lotu na stronie krakowairport.pl i w aplikacji mobilnej. O przekierowaniu lub odwołaniu rejsu decydują przewoźnicy i to oni przekazują podróżnym najnowsze informacje.
Mgła może wrócić w nocy
Prognozy wskazują, że gęsta mgła pojawi się znów w nocy i może utrzymać się do poniedziałku rano. Balice leżą w niecce, gdzie mgły zbierają się wyjątkowo często. Od 1 października działa tu nowy system ILS/DME, który pomaga pilotom przy lądowaniu, ale nie oznacza, że samoloty będą latać bez względu na pogodę. Certyfikację systemu ILS kategorii II zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 roku.

