Jan Hoffman wycofał się z wyścigu o fotel prezydenta Krakowa. Decyzję ogłosił w środę podczas konferencji przy Urzędzie Miasta, którą zorganizował wspólnie z Łukaszem Gibałą. Dokumenty w tej sprawie trafią jeszcze tego samego dnia do Miejskiej Komisji Wyborczej.
Dlaczego Hoffman się wycofał
Hoffman podkreślał, że decyzja jest w pełni jego własna i przemyślana. „Robię to z własnej, nieprzymuszonej woli” – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami. Dodał, że kieruje się tym samym przekonaniem, które od zawsze towarzyszy jego działaniom publicznym.
Reklama: Kancelaria prawna w Krakowie – pomoc kredytobiorcom w sporach z bankami.
Poparcie dla Gibały
Swój elektorat Hoffman przekazał Łukaszowi Gibale, liderowi Krakowa dla Mieszkańców. Jego zdaniem to właśnie kandydatura Gibały daje miastu najlepsze szanse na dobrą przyszłość. Politycy podpisali też porozumienie, w którym Gibała zobowiązał się zrealizować postulaty z programu wyborczego Hoffmana.
Krótka historia kandydatury
Hoffman był jednym z inicjatorów majowego referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Po sukcesie referendum ogłosił własny start w przedterminowych wyborach, zapowiadając audyt w urzędzie miasta i zmiany w strefie czystego transportu. Ostatecznie zrezygnował z kandydowania na kilka dni przed głosowaniem, przesuwając swoje poparcie na Gibałę, który o prezydenturę Krakowa ubiega się już po raz czwarty.




