Czternaście osób stanie przed krakowskim sądem za udział w przestępczym procederze prania brudnych pieniędzy i nielegalnego hazardu, który przez dwa lata obejmował cztery województwa.
Automaty zamiast kasyna
Prokuratura zarzuca oskarżonym, że w latach 2017-2019 prowadzili nielegalne automaty do gier w lokalach rozsianych po całej Małopolsce i sąsiednich województwach. Maszyny działały m.in. w Krakowie, Zakopanem, Wieliczce i Bochni – wszystko poza kasynami i bez wymaganej koncesji.
Miliony z nielegalnego hazardu
Śledczy szacują, że zorganizowana grupa przestępcza mogła zarobić na tym procederze ponad cztery miliony złotych. Podczas śledztwa funkcjonariusze zabezpieczyli blisko tysiąc automatów do gier oraz około 900 tysięcy złotych w gotówce.
Pranie pieniędzy na wielką skalę
Zdobyte w ten sposób środki trafiały następnie do obiegu finansowego. Prokuratura ustaliła, że oskarżeni „uprali” w ten sposób ponad 800 tysięcy złotych. Wszystkim czternastu osobom przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej – a ci, którzy zarządzali największą liczbą lokali, usłyszeli aż 204 zarzuty.
Co dalej ze sprawą
Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Krakowie. Oskarżeni przyznali się do stawianych im zarzutów.



