----- Reklama -----

To już przegięcie! Prezydent: ″Strefa Czystego Transportu nie dotknie krakowian″

M N
M N

Już za niespełna miesiąc Kraków przejdzie prawdziwą rewolucję drogową. Wprowadzona zostanie Strefa Czystego Transportu, która w wyraźny sposób odmieni życie mieszkańców i gości naszego miasta.

Od 1 stycznia 2026 r. w Krakowie zacznie obowiązywać Strefa Czystego Transportu (SCT), która obejmie około połowę powierzchni miasta. Ograniczenia będą dotyczyć samochodów, które nie spełniają norm Euro 4 (benzyna, produkcja przed 2005 r.) lub Euro 6 (diesel, produkcja przed 2013 r.). Mieszkańcy Krakowa, którzy byli właścicielami takich pojazdów przed 26 czerwca 2025 r., są zwolnieni z tych wymagań. Pojazdy niespełniające norm, które nie należą do mieszkańców, będą mogły wjechać po uiszczeniu opłaty.

----- Partner Działu Kraków -----

Kraków będzie gotowy dopiero za pół roku

Kraków bardzo mozolnie przygotowuje się do tej rewolucji. System do zgłaszania starszych pojazdów ruszy dopiero w połowie grudnia. Kto nie zdąży, po 1 stycznia nie będzie mógł jeździć po ulicach miasta. System będzie musiał obsłużyć w trakcie dwóch tygodni kilkadziesiąt tysięcy wniosków.

Nie jest oczywiste, w jaki sposób samochody będą kontrolowane. Mają pomóc kamery. Problem w tym, że rejestracja pojazdu przez kamerę to nie koniec sprawy. Wszystkie nagrania muszą zostać przeanalizowane przez straż miejską, która dopiero wtedy może rozpocząć procedurę nakładania kar. To kosztuje czas i wymaga zaangażowania ludzi, których i tak jest za mało.

Magistrat nie ukrywa, że system nie będzie działał pełną parą od pierwszego stycznia. Dopiero po 30 czerwca 2026 roku infrastruktura ma funkcjonować w całości, a regularne kontrole staną się normą. Do tego czasu Kraków ma przejść przez okres przejściowy, który budzi wiele wątpliwości zarówno wśród mieszkańców, jak i radnych miasta.

Jak Strefa Czystego Transportu wpłynie na krakowian?

Plany wywołują mnóstwo emocji, tymczasem w środę wiceprezydent Krakowa, Stanisław Kracik oznajmił, że Strefa Czystego Transportu w żaden sposób nie dotknie krakowian. Radni natychmiast zareagowali. Podając przykład, w jaki sposób SCT wpłynie na życie krakowian. Choćby w taki, że będą musieli kupować nowsze, a więc droższe samochody. A nam powodów do głowy przychodzi znacznie więcej.

Jak SCT wpłynie na życie krakowian? Kilka przykładów z brzegu.

– Będą musieli kupować droższe samochody.

– Samochody niespełniające norm znacznie spadną na wartości. A to realnie wpływa na poziom posiadanego majątku.

– Nie odwiedzi nas wujek z Limanowej, bo choć jego samochód nie pali dużo, to nie spełnia wyśrubowanych norm.

– Bałagan informacyjny. Nawet jeśli informacja będzie precyzyjna, człowiek będzie się zastanawiał, dokąd, kto i czym może wjechać.

– Granica strefy zamieni się w jeden wielki parking samochodów niespełniających norm.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *