Gwałtowna burza, która przeszła nad Tarnowem w nocy z czwartku na piątek, przyniosła ulewne opady deszczu i liczne podtopienia. Woda zalała ulice, posesje oraz piwnice, a strażacy przez wiele godzin usuwali skutki nawałnicy. Żywioł wrócił też w ciągu dnia.
Zalane ulice i piwnice
Najtrudniejsza sytuacja panowała na kilku ulicach miasta, gdzie po intensywnych opadach kanalizacja deszczowa nie była w stanie odebrać tak dużej ilości wody. Podtopione zostały m.in. ulice Tuchowska, Nowy Świat, Gumniska i Klikowska. W wielu miejscach jezdnie przypominały rwące potoki, co utrudniało przejazd kierowcom. Miejscami woda dostała się również do piwnic i na posesje.
Strażacy mieli pełne ręce pracy
Do działań skierowano zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Ich zadaniem było przede wszystkim wypompowywanie wody z zalanych budynków oraz udrażnianie przepustów i studzienek. Interwencje prowadzono jeszcze nad ranem.
Grzegorz Braun dostanie zarzuty za kontrowersyjne słowa o Auschwitz?
Mimo gwałtownego przebiegu burzy nie odnotowano informacji o osobach poszkodowanych. Największe szkody dotyczyły lokalnych podtopień oraz utrudnień w ruchu. Mieszkańcy publikowali w mediach społecznościowych nagrania pokazujące zalane ulice i samochody jadące przez głęboką wodę.
Nawałnice wróciły w ciągu dnia. Jak informuje 112Tarnow.pl – Tarnowski Portal Ratowniczy “około godziny 11 nad miasto i gminę Tarnów nadciągnęły intensywne opady deszczu, które spowodowały liczne zalania i podtopienia. Strażacy walczą z ich skutkami – pompują wodę z zalanych budynków, ulic i wiaduktów. W wielu miejscach występują duże utrudnienia w ruchu.”



