----- Reklama -----

Wieczysta chce grać przy Reymonta. Problem w tym, że nie ma jak

FK
FK

Wieczysta Kraków awansowała do Ekstraklasy, ale wciąż nie rozwiązała podstawowego problemu – gdzie rozegra swoje mecze ligowe. Klub chce zostać przy ulicy Reymonta, jednak stoi przed wyzwaniem, z którym jeszcze nigdy się nie mierzył.

Piękny plan, trudne wykonanie

Działacze Wieczystej od dawna mówią wprost – chcą grać w Krakowie, na Synerise Arenie. Wiceprezes Sławomir Peszko powiedział to publicznie w TVP Sport. Stadion jest dostępny, miasto może wyrazić zgodę, a lokalizacja jest z punktu widzenia kibiców idealna. Na tym jednak kończą się dobre wiadomości.

Przez ostatnie miesiące mecze Wieczystej w roli gospodarza odbywały się w Sosnowcu. Wyjątkiem były baraże i pojedynczy mecz ligowy przy Reymonta – ale wtedy całą organizację wzięła na siebie Wisła Kraków. Klub użytkujący stadion na co dzień dysponuje strukturami, doświadczeniem i ludźmi, którzy wiedzą, jak obsłużyć kilkanaście tysięcy kibiców. Wieczysta tego nie ma.

Siedemnaście meczów i zero zaplecza

W Ekstraklasie Wieczysta rozegra siedemnaście meczów u siebie, do tego dochodzi ewentualnie Puchar Polski. Każde spotkanie na dużym stadionie wymaga dziesiątek pracowników – od obsługi technicznej, przez stewardów, po osoby odpowiedzialne za sprzedaż biletów i logistykę. Wieczysta dopiero przekształciła się w spółkę akcyjną i buduje swoje struktury od podstaw. Czasu na zorganizowanie profesjonalnego zaplecza eventowego jest bardzo mało.

Dochodzi do tego kwestia murawy. Żeby stadion mógł przyjąć dwa kluby ekstraklasowe w zimowym okresie rozgrywkowym, boisko wymaga inwestycji rzędu kilku milionów złotych. Bez tego zimą na boisku pojawi się błoto, a nie trawa.

Rozmowy z miastem zamiast z Wisłą

Jedyna droga, żeby Wieczysta grała przy Reymonta, prowadzi przez ratusz. Klub musi porozumieć się bezpośrednio z miastem jako właścicielem stadionu i sam zadbać o obsługę swoich meczów. To oznacza budowę od zera zespołu organizacyjnego – i to na kilka tygodni przed startem sezonu.

Wieczysta stoi więc przed pytaniem, czy jej awans do Ekstraklasy będzie świętowany w Krakowie, czy znowu poza nim.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *