Dwóch obywateli Iraku zostało zatrzymanych na lotnisku Kraków-Balice po tym, jak podczas kontroli granicznej próbowali posłużyć się dokumentami należącymi do innych osób. Funkcjonariusze Straży Granicznej szybko wykryli nieprawidłowości. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem cudzoziemców i decyzją sądu o umieszczeniu ich w strzeżonym ośrodku.
Zatrzymanie na lotnisku w Balicach
Do zdarzenia doszło 31 października. Oboje podróżni przylecieli do Krakowa samolotem ze Stambułu. Podczas odprawy paszportowej przedstawili francuskie paszporty, które wzbudziły wątpliwości funkcjonariuszy.
Dokładniejsze sprawdzenie wykazało, że dokumenty zostały przerobione i zawierały dane innych osób. Dodatkowo figurowały w systemach jako utracone przez swoich właścicieli.
Irakijczycy trafili do strzeżonego ośrodka
Mężczyzna i kobieta zostali zatrzymani pod zarzutem usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy. W trakcie przesłuchania oboje przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia.
Na wniosek Straży Granicznej sąd zdecydował o umieszczeniu obojga obywateli Iraku w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Zostali tam przewiezieni pod eskortą funkcjonariuszy.

