Nawałnice, które przeszły nad Małopolską w nocy z piątku na sobotę, znów zmusiły strażaków do wytężonej pracy. Służby wyjeżdżały do akcji aż 76 razy, usuwając z dróg połamane drzewa i konary.
Najwięcej wezwań w powiecie krakowskim
Najtrudniejsza sytuacja panowała w powiecie krakowskim, gdzie odnotowano 28 interwencji. Niewiele mniej, bo 22 zgłoszenia, dotyczyło powiatu myślenickiego. W większości przypadków strażacy usuwali skutki silnego wiatru – powalone drzewa i połamane gałęzie blokujące jezdnie.
Wciąż trwa usuwanie wcześniejszych szkód
To nie koniec pracy strażaków. Wciąż trwa usuwanie zniszczeń po nawałnicach z poprzednich dni. Silny wiatr uszkodził dachy 12 budynków, w tym jednej ze szkół.
Najwięcej strat odnotowano w powiecie myślenickim. Starosta zadeklarował, że mieszkańcy, którzy tego potrzebują, otrzymają osuszacze do pomieszczeń. Strażacy do zabezpieczania uszkodzonych domów wykorzystywali sprzęt specjalistyczny oraz wielkoformatowe plandeki, którymi przykrywali zerwane dachy.
Synoptycy zapowiadają kolejne burze nad regionem, dlatego mieszkańcy Małopolski powinni na bieżąco śledzić ostrzeżenia pogodowe.


